UniqueCenter w terminie: styczeń 2015

Ostatnia aktualizacja 10.01.2016

Kolejny turnus za nami. Ponownie gościliśmy się w Uniquecenter ;) Ewa miała 5 zajęć codziennie przez 5 dni. Zajęcia z ciocią Kasią, Olgą, wujkiem Piterem, Krisem i pierwszy raz zajęcia z wujem Bartkiem.

 
 

Ewa oczywiście pojechała na turnus pobudzona, z kilkoma ostatnimi nocami nie przespanymi. Nawet miałam zrezygnować, bo zaczynał się stan pobudzenia jak w październiku 2014 r. z agresja i autoagresją. I cieszę się, że pojechałam ;) Ewa ładnie spała (2 nocki trochę marudziła). Raz nawet na zajęciach u wujka Piotrka zasnęła ;) wujek postawił jej bańki a Ewa odpłynęła… aż żal było mi ją budzić, ale zaczynała kolejne zajęcia…. Ale spała z 40 minut. Nie pamiętam kiedy ostatnio Ewa zasnęła w ciągu dnia. Dodam że poszła spać o normalnej porze i spała do rana ;) fenomen Uniquecenter – czary, normalnie czary ;)

 
 
 

Kolejnym razem udało się poskromić złośnice wujkowi Krisowi, odpłynęła na chwile, bo wujek laserem Ewe miział i Ewka nie wytrzymała „napięcia” ;) zatem turnus uważam za bardzo udany.

 

© Copyright 2016 Jacek Pachulski