"12 Dębów" Zaździerz 2011

Ostatnia aktualizacja 10.01.2016

W terminie 26.06.2011- 09.07.2011 byłam z mamą na 1 w swoim życiu turnusie rehabilitacyjnym w ośrodku "12 Dębów" w Zaździerzu koło Płocka. Turnus był sfinansowany z pieniążków z subkonta w Fundacji. (dziękuję Wam za wpływy - zarówno z 1% podatku, jak i darowizn). Koszt takiego turnusu to 4300 zł. (opiekun+dziecko).

 
 

Miałam zajęcia z logopedą, pedagogiem, terapię ręki, zajęcia na sali doświadczania świata i zajęcia ruchowe - ćwiczenia. Zajęcia były też na basenie, ale mama zrezygnowała, bo bardzo mnie rozluźniały i usypiały. W dodatku, z uwagi na pega i brak szczepień, mama bała się basenu. Codziennie było bardzo dużo zajęć. W przerwach między zajęciami robiłam małe drzemki, bo było to dla mnie bardzo męczące. Poznałam gromadkę dzieci tak samo chorych jak ja. Byłam najmłodszą uczestniczką turnusu, ale dzielnie dawałam sobie radę. Byłam chyba też najbardziej chora..... tylko ja nie umiałam jeść... eh....

 
 
 

Było super.... efekty już powoli widać....


© Copyright 2016 Jacek Pachulski