Turnus rehabilitacyjny „Michałkowo” Bystra k/Szczyrku

Ostatnia aktualizacja 10.01.2016

W terminie 10 - 20 czerwiec 2013 Ewunia była na kolejnym turnusie w „Michałkowie”. Turnus sfinansowany był z 1% z 2011 r. i darowizn. Ewunia miała zajęcia z terapii ręki i dogoterapii z super ciocią Gosią. Ewa bawiła się grochem, malowała farbami, piankami na lustrze, układała układanki. Wspaniałe pomysły, aż Ewa nie chciała wychodzić z pokoju cioci Gosi ;) (zajęcia 1 h dziennie). Była to jedyna godzina, gdzie mogłam odpocząć (nie byłam z Ewa na terapii)

 
 

Poza tym miała 2 h zajęć rehabilitacji ruchowej. Rano z ciocią Basia w drugim tygodniu z ciocią Emilą a popołudniami z ciocią Anią
Wspaniałe zajęcia z SI (integracja sensoryczna) z ciociami Basiami ;). Bujanie, kołysanie, nauka poznawania świata różnymi zmysłami (węch, wzrok, czucie). Wykupiłam, także 2 zajęcia z pedagogiem. Niestety Ewa nie chciała współpracować z terapeutą…. Wszyscy stwierdzili jednogłośnie, że Ewa jest super prowadzona przez rehabilitanta. Że robi ogromne postępy… oczywiście przekazałam te pochwały cioci Krysi ;) Niestety, sama uznałam, że taka bardzo intensywna stymulacja dla Ewy nie jest dobra…. Odwołałam 2 turnusy zaplanowane w 2014 r. Jeśli wyjedziemy na turnus to tylko na 1 tydzień. Dwa tygodnie za dużo jest dla Ewci i dla mnie….

 

© Copyright 2016 Jacek Pachulski